Lipa…

Czasami życie rzuca takie kłody pod nogi, że potrzebne jest auto terenowe, by je pokonać, a ja mam tylko motocykl.
Na miesiąc przed wypadem do Chorwacji zostałam bez pracy i finansowej ciągłości. Nie wiem co dalej i czy wyjazd dojdzie do skutku. 1000 pytań i zero odpowiedzi…

Sytuacja jest trudna, ponieważ jak znajdę pracę od maja – to nici z wyjazdu. Jak nie znajdę pracy do czasu wyjazdu – to po powrocie nie będę miała z czego żyć. Szukam rozwiązań.

Facebook Comments
Ten wpis został opublikowany w kategorii Mam prawko, O czym myśli blondynka?. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz